Chleb bezglutenowy na zakwasie

Przepis powstał w wyniku inspiracji przepisem Bezglutenowej Mamy

Składniki: 

mąka ryżowa 300 g

mąka gryczana 100 g

mąka kokosowa 100 g

amarantus ekspandowany 50 g

ziarna słonecznika i dyni 50 g

sól 1,5 łyżeczki

olej rzepakowy 2 łyżki

zakwas jaglany 350 g

woda mineralna gazowana około 600 ml

Wykonanie:

Do wykonania chleba konieczny jest aktywny zakwas. W tym celu dzień wcześniej wyjmuję gotowy zakwas z lodówki i dokarmiam go dwa razy (rano i wieczorem), dokładając mąki jaglanej i dolewając wody gazowanej. Kolejnego dnia czynność powtarzam. Za robienie chleba zabieram się wieczorem, tak, żeby przez noc ciasto mogło pracować.

Do dużego garnka wsypuję wszystkie mąki, amarantus, ziarna, sól, olej i zakwas. Całość wyrabiam kilka minut łyżką, dolewając stopniowo wody gazowanej. Ciasto musi mieć konsystencję gęstego budyniu. Następnie całość smaruję lekko olejem i przykrywam pokrywką. Pozostawiam w ciepłym miejscu przez całą noc. Rano przekładam ciasto do wyłożonej papierem do pieczenia formy i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 35 °C na około 2,5 h. Pod koniec tego czasu ponownie smaruję ciasto odrobiną oleju i nagrzewam piekarnik do 190 ° C. Piekę chleb przez 1 h i 15 min lub nieco dłużej, do suchego patyczka.

Oto efekt końcowy:

IMG_20180311_113903

Smacznego 🙂

Chleb orkiszowy

Wyhodowałam zakwas czysty orkiszowy – z mąki razowej rzecz jasna. Potrzeba do tego kilku łyżek mąki, wody, czystego słoika, ciepła i czasu 😉 Początkowo codziennie dokarmiany (mąka + woda) rósł sobie wolno, po dwóch miesiącach prawie nabrał szlachetności i obecnie mieszka w lodówce. Jeśli wiem, że następnego dnia będę piec chleb, wyjmuję go, sypię kilka łyżek mąki, dolewam wody i zostawiam aż do dnia następnego. Kolejnego dnia rano robię tak samo, a po południu zabieram się za chleb.

CHLEB ORKISZOWY

3 szklanki mąki orkiszowej (może być pół na pół białej z razową)

2 łyżeczki soli

ok. 6-8 łyżek zakwasu (jeśli młody zakwas to warto dodać łyżeczkę suchych drożdży)

ok. 300 ml wody

Składniki łączymy ze sobą i bardzo dokładnie mieszamy, wyrabiamy ciasto dość zwarte. Pozostawiamy na 2h do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, przykryte ściereczką. Następnie przekładamy do formy keksowej (może być na papier do pieczenia, wtedy łatwiej wyjąć), lekko smarujemy po wierzchu oliwą i posypujemy mąką. Pozostawiamy na 1h. Po tym czasie wstawiamy do nagrzanego do 200°C piekarnika i pieczemy ok. 45 minut.

Chleb jest pyszny, wytrzymuje dość długo – bo prawie tydzień. Nie kruszy się.

Szkoda, że mała musi mieć odstawiony teraz i orkisz (póki co na 2 tygodnie). Muszę teraz wymyślić recepturę na chleb bezglutenowy, bo te ze sklepu zawierają dla nas zakazane składniki: skrobię pszenną, płatki ziemniaczane bądź mąkę ryżową.

edit: zmodyfikowałam ilość zakwasu, wcale nie potrzeba aż tyle, co napisałam